Każdy kto zna twórczość panów z Monty Pythona wie że byli genialni. Przewidzieli Janusza Korwina-Mikke, Bronisława Wildsteina a nawet Leszka Balcerowicza. Co więcej przewidzieli także obecną sytuację Turowa Zgorzelec. Oto dowód:
Kibic : Dzień dobry, przyszedłem z reklamacją…Halo! Proszę pani!
Prezes : Co to ma znaczyć, “proszę pani” ?
Kibic : Przepraszam, mam katar. Przyszedłem z reklamacją.
Prezes : Przykro mi, ale teraz mam przerwę obiadową.
Kibic : To mnie nie interesuje, kolego. Chcę zareklamować tę oto drużynę, którą kupiłem w tym oto sklepiku niecałe pół roku temu.
Prezes : O tak, Czarno-Zielona. Coś z nią nie tak ?
Kibic : Zaraz panu powiem, co z nią nie tak. Jest martwa, ot co z nią nie tak.
Prezes: Wcale nie , ona drzemie , niech pan spojrzy !
Kibic : Słuchaj no , kolego , umiem odróżnić martwą drużynę od żywej . Ta jest martwa.
Prezes : Ależ skąd, proszę pana! Ona tylko drzemie.
Kibic : Drzemie ?
Prezes : Właśnie. Niezwykła drużyna ta Czarno-Zielona . Piękne kontrakty, no nie ?
Kibic: Pieniądze nie wchodzą tu w grę. Ta drużyna jest martwa jak kamień.
Prezes : Wcale nie , ona poprostu drzemie.
Kibic: Dobrze. Skoro drzemie , obudzę ją. (wrzeszczy) Hej, drużyna !! Mam dla ciebie całe swoje serce kibica, tylko się zbudź , Drużono !!
Prezes : (po jednym wygranym meczu ) : O poruszyła się !
Kibic: Wcale nie. To był jeden mecz tylko. Hej , Drużyno !! (wali drużynę postem na forum) Drużyno, przebudź się ! Drużyno!!! (rzuca przekleństwem w powietrze i czeka , na wynik meczu ) Oto , co nazywam martwą drużyną.
Prezes : Nie jest martwa , tylko zagubiona.
Kibic : Słuchaj no , kolego , mam już dość tej komedii. Ta drużyna bezwarunkowo nie żyje. A gdy kupowałem ją niecałe pół roku temu , zapewniał mnie pan , że jej totalny brak ruchu spowodowany jest zmęczeniem po długim i wyczerpującym przygotowaniem do sezonu!
Prezes : Przypuszczalnie usycha z tęsknoty za trenerem.
Kibic : Usycha z tęsknoty za trenerem? Co pan mi tu wciska ? Dlaczego leży nieruchomo na plecach , odkąd zaczęła się druga cześć sezonu ?
Prezes : Czarno – Zielone lubią odpoczywać leżąc na plecach . Przepiękna drużyna, jakie śliczne pierwsze mecze …
Kibic : Pozwoliłem sobie dokładnie obejrzeć tę drużynę i stwierdziłem , że początkowo grała tylko dlatego, że chciała zrobić dobre wrażenie!
Prezes: No jasne , że chciała ! Inaczej nie dostałaby gwarantowanych kontraktów!
Kibic: Słuchaj no koleś …Ta drużyna nie zrobi żadnego dobrego wyniku , nawet gdybym przepuścił przez nią 4 tysiące woltów ! Ona śpi cholernym snem wieczystym!
Prezes: Wcale nie. Usycha z tęsknoty.
Kibic: Nie usycha , ale już uschła ! Tej drużyny już nie ma ! Przestała istnieć ! Odeszła na spotkanie ze swoim stwórcą ! To zdechła drużyna! Sztywniak ! Opuściło ją życie , teraz spoczywa w spokoju ! Strzeliła w kalendarz i śpiewa teraz w anielskim chórze ! To jest ex-dużyna!
Prezes : W takim razie wymienię ją panu.
Kibic: W tym kraju trzeba się nagadać do utraty tchu , żeby cię wysłuchano.
Prezes: Przykro mi, ale drużyny koszykówki się skończyły .
Kibic: Rozumiem . Wszystko jasne.
Prezes: Ale mam ślimaka.
Kibic: Czy on gada ?
Prezes: Raczej nie.
Oryginał do obejrzenia tu.
